piątek, 29 maja 2015

Opinia ekspertów na temat kofeiny - 5 filiżanek kawy dziennie to maksimum!

Ile możemy wypić kawy dziennie?

Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) opublikował oficjalne stanowisko w sprawie bezpieczeństwa kofeiny oraz limitów jej spożycia. Dotychczas takiej opinii na poziomie europejskim nie było. Pod uwagę wzięto spożywanie kofeiny ze wszystkich źródeł żywnościowych oraz możliwych interacji między kofeiną a pozostałymi składnikami napojów energetyzujących (tauryna i in.), alkoholem, p-synefryną (obecną w wielu preparatach na odchudzanie) oraz wpływu kofeiny na aktywność fizyczną.


Bezpieczna jednorazowa dawka kofeiny
Stwierdzono, że pojedyncza dawka kofeiny w ilości 200 mg nie powoduje zagrożenia dla zdrowia. Dawka ta nie stwarza również niebezpieczeństwa w przypadku spożycia przed treningiem. Jednocześnie okazało się, że taka sama ilość 200 mg może być spokojnie spożywana w połączeniu z alkoholem, tauryną i innymi składnikami napojów energetyzujacych, Biorąc pod uwagę, że puszka takiego napoju zawiera tyle samo kofeiny co filiżanka kawy (80 mg), okazuje się, że nie są one tak szkodliwe, jak dotychczas sądzono, a przynajmniej nie bardziej niż kawa. Także mit zagrożenia życia po wypiciu drinka z "energetykiem" wydaje się być obalony ;) Oczywiście jeśli mówimy o rozsądnych ilościach. Tak samo w przypadku łączenia kawy i alkoholu. Nie stwierdzono natomiast interakcji kofeiny z p-synefryną. P-synefryna jest głównym składnikiem owoców pomarańczy gorzkiej, której ekstrakty możemy znaleźć w suplementach na odchudzanie. Uważa się, że wykazuje działanie łagodnie pobudzające, podobne do kofeiny. Dodaje energii, obniża apetyt, pobudza metabolizm i spalanie kalorii, natomiast nie działa jako "spalacz tłuszczu". Dlatego nie łudźmy się, że suplement z kofeiną i p-synefryną spali nam tłuszcz i zlikwiduje cellulit.

Bezpieczna dzienna dawka kofeiny dla dorosłego
Dalsza część opinii ekspertów zawiera wyraźne ostrzeżenie, aby nie spożywać więcej niż 5 filiżanek kawy dziennie, tj. nie więcej niż 400 mg kofeiny. Ilość ta dotyczy zdrowych osób dorosłych. W przypadku kobiet w ciąży i karmiących, bezpieczna dawka kofeiny wynosi 200 mg na dobę, czyli około 2 filiżanki kawy. Niestety raport wskazuje na brak ustalonej bezpiecznej dawki w przypadku dzieci i młodzieży. Przyjmuje się taką samą ilość bezpieczną jak dla osób dorosłych, ponieważ brak jest wystarczających badań. Uważam, że takie badania są potrzebne, ze wzgledu na coraz powszechniejsze picie kawy i napojów energetyzujących wśród młodzieży, już nie mówiąc o napojach typu cola, które też trochę tej kofeiny zawierają (około 35 mg w jednej puszce).


Źródło:
http://www.efsa.europa.eu/en/efsajournal/pub/4102.htm

10 komentarzy:

  1. Dobrze wiedzieć. W ogóle czekam na czas kiedy będziesz częściej wrzucać wpisy, bo nie są one populistyczną papką jak na wielu blogach tylko konkrety :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki! ;) głowa pełna pomysłów, gorzej z motywacją i czasem :)

      Usuń
  2. Szkoda, że się nie mówi że jest bezpieczna jeśli ma się nadnercza w idealnym stanie, nie ma się celiaki, nie ma się cukrzycy. Kawa wchodzi w reakcje krzyżowe z glutenem, powoduje kłopoty z zaśnięciem czy ciągłością snu nawet jeśli piliśmy ją rano, zmienia poziom glukozy co u osób z predyspozycjami do cukrzycy ma negatywne kosekwencje.
    No i ma najwięcej pestycydów ze wszystkim roślin.
    Dobrze jest ją czasem odstawić na kilka tygodnie bo ważne jest co mówi nasz organizm a nie specjaliści:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że masz dużo racji, dlatego trzeba po prostu obserwować jak reagujemy na kofeinę, bo jest to bardzo indywidualne. Nie wiedziałam o wysokiej zawartości pestycydów, także Twój komentarz to dobre uzupełnienie posta :)

      Usuń
  3. Ja bym powiedział inaczej - 2x w tygodniu to maksimum.

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety piję kawę litrami :( Czy znacie jakieś sposoby na jej odstawienie albo zastąpienie czymś innym?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przerzuć się na kawę z cykorii. Po odwyku od kofeiny będzie łatwiej odstawić w ogóle.

      Usuń
  5. A co z zieloną kawą? Zastanawiam się od dawna czy się na nią nie przerzucić jednak ciężko dojść do jakiś cennych informacji na jej temat, zdania są bardzo podzielone. Jedni chwalą inni krytykują za dużą ilość kofeiny.

    OdpowiedzUsuń